Hej :D Co tam u was? Co dzisiaj robiliście? Jak tam weekend? :D
Dzisiaj obeszłam chyba pół miasta. Najpierw poszłam do biblioteki. Wypożyczyłam ,, Szukając Alaski" John'a Green'a ( Czytaliście? Co o niej myślicie). A potem chodziłam po trzech Biedronkach w poszukiwaniu ,, Zniszcz ten dziennik" w tańszej cenie niż tej w empiku. Gdy stwierdziłam, że już w żadnej jej nie ma, poszłam do Tesco.
Co do ,, Zniszcz ten dziennik" na początku byłam, żle nastawiona do niej. Bo ja nie umiem niszczyć rzeczy. Ale w sumie, często mam zły humor, więc teraz mam na czym się wyżyć. Bo lepiej w ten sposób niż wiecie w jaki.. :)
Dzisiaj obeszłam chyba pół miasta. Najpierw poszłam do biblioteki. Wypożyczyłam ,, Szukając Alaski" John'a Green'a ( Czytaliście? Co o niej myślicie). A potem chodziłam po trzech Biedronkach w poszukiwaniu ,, Zniszcz ten dziennik" w tańszej cenie niż tej w empiku. Gdy stwierdziłam, że już w żadnej jej nie ma, poszłam do Tesco.
Co do ,, Zniszcz ten dziennik" na początku byłam, żle nastawiona do niej. Bo ja nie umiem niszczyć rzeczy. Ale w sumie, często mam zły humor, więc teraz mam na czym się wyżyć. Bo lepiej w ten sposób niż wiecie w jaki.. :)