Dzisiaj chciałabym wypowiedzieć się na temat, który bardzo mnie bulwersuje xD. Wiele razy słyszę, widzę jak ludzie mówią do ludzi grubych, zakompleksionych ,, wygląd się nie liczy, liczy się tylko charakter". A ja się pytam co wy za bujdy opowiadacie tym osobom?! Rozumiem, że chcecie poprawić komuś samooconę, ale to nie tędy droga, należy pomóc tym osobom się zmienić, schudnoąć itp. Bo właśnie, że wygląd się bardzo liczy. Bo przecież, wygląd to pierwszy czynnik, po którym możemy powiedzieć, że dana osoba nam się podoba lub nie. A mogę się założyć, że każdy na widok jakiejść grubej kobiety czy mężczyzny kto pomyślał, powiedział znajomym " matko co za grubas", "co za brzydal". I to jest naturalne, że "puszystość" nam się nie podoba, obrzydza. Więc nie wmawiajmy tym biednym dziewczynom/ chłopakom, że to nic, że są grube czy brzydkie. Tylko powiedzmy, żeby się w końcu za siebie wzięła, zaczęła ćwiczyć czy coś.
Tyle was było :*
piątek, 10 kwietnia 2015
sobota, 14 marca 2015
Skutek uboczny rozwijajacej się technologi.
Powiedzcie. Czy tylko mnie wkurza jak idąc przez szkolny korytarz widzi się taką zgraje siedząca całą przerwę ze swoimi telefonami w ręku? Albo jak chcesz wyjść z kolegą wyjść na dwór, ale on mówi, że nie może ,, bo musi przejść jeszcze jeden lvl"? Ludzie, oderwijcie się od tych ekranów, bo na świecie jest zbyt wiele, rzeczy, miejsc do zobaczenia, abyś mógł/ mogła przesiedzieć przed swoim komputerem czy też telefonem. Kiedyś jakoś ludzie mogli oderwać
się od telewizorów. Możecie pomyśleć ,,o matko wtedy musiały być nudy", a ja wam powiem, że nie, ludzie wtedy wymyślali przeróżne świetne zabawy i spędzali czas ze swoimi PRZYJACIÓŁMI na dworzu n świeżym powietrzu. Wtedy ludzie byli kreatywni, mieli większą wyobraźnię. A teraz dla młodych ludzi jedyna "kreatywność" to ,, zabić świnie czy może krowę". Ludzie, rozwijająca się technologia, miała tylko pomóc w życiu codziennym, a nie go zastępować...
się od telewizorów. Możecie pomyśleć ,,o matko wtedy musiały być nudy", a ja wam powiem, że nie, ludzie wtedy wymyślali przeróżne świetne zabawy i spędzali czas ze swoimi PRZYJACIÓŁMI na dworzu n świeżym powietrzu. Wtedy ludzie byli kreatywni, mieli większą wyobraźnię. A teraz dla młodych ludzi jedyna "kreatywność" to ,, zabić świnie czy może krowę". Ludzie, rozwijająca się technologia, miała tylko pomóc w życiu codziennym, a nie go zastępować...
Oświeciło mnie!
Wczoraj wieczorem, tak nagle przyszedł mi pomysł na opowiadanie. Było by o 12 tajemniczych zabójstwach. Wykonanych zgodnie z apostołami. I tą sprawę będą badać Ash ( z 5SOS) i jego 4 przyjaciół z miejscowego posterunku. Jeden z przyjaciół zrobi coś co nikt się tego nie spodziewa.
Jak myślicie, dobry pomysł?
Czytał by ktoś?
Lepiej pisać na wattpadzie czy blogspocie, a może na tym i na tym?
wtorek, 10 marca 2015
Odrzucane mieszańce
Chciałabym poruszyć dzisiaj temat bardzo przygnębiający i smutny. Teraz dużo osób postanawia kupić psa, ale niestety koniecznie i wyłącznie chce rasowego. Yorka, labradora itp. Nikt nie pomyśli aby może zainteresować się mieszańcami, które równie mocno kochają, tak samo są wierne swojemu panu. To dlaczego wszyscy chcą koniecznie rasowego? Co ładną ma sierść, ładniej wygląda? Ludzie to nie ma być ozdoba, tylko PRZYJACIEL, członek rodziny. Naprawdę polecam zakupienia mieszańca, bo one zaczynają być coraz częściej odrzucane. Dodatkowo polecam, zamiast kupować nie wiadomo gdzie psa, to adoptować ze schroniska. Może troszeczkę dłużej potrzebują aby się do człowieka przekonać ( pamiętajmy, że psy które wylądowały do schroniska, to najczęściej wcześniej były dotkliwie zranione) ale one kochają naprawdę mocno. \
Chodzę często do schroniska, wyprowadzać psy i nawet nie wiecie jak zaczyna boleć serducho gdzy patszy się na takiego kochanego psiaka ze wzrokiem mówiącym ,, proszę weź mnie ze sobą, obiecuję, będę grzeczny, tylko weź mnie". Sama bym wzięła takiego, ale niestety ja nie mam warunków na jakiekolwiek większe zwierze niż chomik itp.
sobota, 7 marca 2015
Magia fotografowania.
Zdjęcia. Kiedyś robione, aby za 10 lat można było przypomnieć chwile, aby uwiecznić jakieś piękne miejsce, aby na zawsze pamiętać, że stało się w tak wyjątkowym miejscu. Dzisiaj, po to aby dodać na facebooka i mieć tysiące lajków. Teraz robi się tylko zdjęcia tylko po to, żeby być "fejmem". Fotografia straciła swój czar, magie. Na szczęście jeszcze nie całkiem. Istnieją na świecie jeszcze osoby, które uwielbiają uwieczniać piękne miejsca, osoby, rzeczy. I jak spojrzy za dziesiątki lat to est z siebie dumnym, zadowolonym, ma się satysfakcję, że mogli to zobaczyć na własne oczy.
Oczywiście nie mówię, że publikowanie gdziekolwiek zdjęć jest jakieś złe, głupie, żałosne. Takie nie jest, gdy chce się podzielić tym miejscem, co się zobaczyło, aby inni też mogli podziwiać uroki naszej ziemi. Ale coraz częściej, publikuje się TYLKO dla publiki, dla lajków itp.
Gitara - tylko jaka?
Dzisiaj, jakoś mnie natchnęło xD na gitarę. Mam ochotę spróbować pograć, nauczyć się jakiejś piosenki. Porobić coś innego niż zwykle, no wiecie. Tylko nie mogę się zdecydować, jaką kupić. Akustyczną czy klasyczną? Słyszałam, że klasyczne mają miększe struny, nie wbijają się w palce. Ale akustyczne bardziej nadają się do grania takich popowych piosenek. A wy co myślicie akustykę czy lepiej klasykę?
piątek, 6 marca 2015
Co u mnie
Hej wam, ostatnio mało pisałam, ale to dlatego, że nie miałam pomysłu o czym. Dzisiaj napisze wam co u mnie się działo xDDD
Tak więc, przez trzy ostatnie dni miałam rekolekcje. Zapisałam się do chórku aby na nich śpiewać xDDD. Trochę czasami dziwnie mi było, ale trudno xDDD. Ostatnio też mam megaaaaaa dużo sprawdzianów ;-; , że nawet nie mam czasu się rozchorować xD, szczególnie że to ostatnia klasa ;-;.
A o to pierwsze zrobione strony ze ,, Zniszcz ten dziennik"
Okładka
Odciski palców
Jedno słowo ^^
sobota, 28 lutego 2015
Wyprawa
Hej :D Co tam u was? Co dzisiaj robiliście? Jak tam weekend? :D
Dzisiaj obeszłam chyba pół miasta. Najpierw poszłam do biblioteki. Wypożyczyłam ,, Szukając Alaski" John'a Green'a ( Czytaliście? Co o niej myślicie). A potem chodziłam po trzech Biedronkach w poszukiwaniu ,, Zniszcz ten dziennik" w tańszej cenie niż tej w empiku. Gdy stwierdziłam, że już w żadnej jej nie ma, poszłam do Tesco.
Co do ,, Zniszcz ten dziennik" na początku byłam, żle nastawiona do niej. Bo ja nie umiem niszczyć rzeczy. Ale w sumie, często mam zły humor, więc teraz mam na czym się wyżyć. Bo lepiej w ten sposób niż wiecie w jaki.. :)
Dzisiaj obeszłam chyba pół miasta. Najpierw poszłam do biblioteki. Wypożyczyłam ,, Szukając Alaski" John'a Green'a ( Czytaliście? Co o niej myślicie). A potem chodziłam po trzech Biedronkach w poszukiwaniu ,, Zniszcz ten dziennik" w tańszej cenie niż tej w empiku. Gdy stwierdziłam, że już w żadnej jej nie ma, poszłam do Tesco.
Co do ,, Zniszcz ten dziennik" na początku byłam, żle nastawiona do niej. Bo ja nie umiem niszczyć rzeczy. Ale w sumie, często mam zły humor, więc teraz mam na czym się wyżyć. Bo lepiej w ten sposób niż wiecie w jaki.. :)
czwartek, 19 lutego 2015
A tak wgl to hej :D
Tak w ogóle to zapomniałam się wam przedstawić :D Mam na imię Marcelina, 16 lat (rocznikowo) i mieszkam Olsztynie.
Założyłam tego bloga, ponieważ lubię pisać. Wiem, że popełniam błędy, nawet dużo, ale będę starała się ich unikać. :)
Mam nadzieję, że polubicie mnie i moje posty. :D
Kompleksy
Pewnie wiele z was ma jakieś kompleksy. Narzekacie, że
jesteście grube, brzydkie, niechciane, niepotrzebne. Dołujecie się przez
to i czasami robicie sobie bardzo złe rzeczy. Mówicie, że ludzie wam
dokuczają bo macie jakieś "braki".
A teraz pytam was się czy robicie coś z tym, żeby nie mieć kompleksów, robicie coś aby siebie zmienic?
Czy jeżeli uważacie, że jesteście grube, to urządzacie jakieś serie ćwiczeń, czy poszłyście do lekarza, który układa diety odpowiednie do waszego wieku i organizmu? Czy jeżeli uważasz, że jesteś brzydka to próbowałaś coś w sobie zmienić? Czasami wystarczy tylko inna fryzura, albo odrobina makijażu i już jest inaczej. Zamiast myśleć i rozpaczać jakie Wy jesteście brzydkie i jakie wy macie kompleksy, słabości, braki to weź się za siebie i zrób coś aby ich nie mieć i nie robić sobie dodatkowych zmartwień.
Czy jeżeli uważacie, że jesteście grube, to urządzacie jakieś serie ćwiczeń, czy poszłyście do lekarza, który układa diety odpowiednie do waszego wieku i organizmu? Czy jeżeli uważasz, że jesteś brzydka to próbowałaś coś w sobie zmienić? Czasami wystarczy tylko inna fryzura, albo odrobina makijażu i już jest inaczej. Zamiast myśleć i rozpaczać jakie Wy jesteście brzydkie i jakie wy macie kompleksy, słabości, braki to weź się za siebie i zrób coś aby ich nie mieć i nie robić sobie dodatkowych zmartwień.
niedziela, 15 lutego 2015
Greyowe
Każdy zna tą książkę i pewnie każdy zna mniej więcej o czym jest.
I tak to jest dosyć erotyczna książka i dla nie których może wydawać się, że to porno na kartkach papieru.
Pierwsza część mi się tak średnio podobała ale to ze względu na Christiana. Wkurzała mnie jego postawa i ton mówienia w "sali zabaw", która na jest dla mnie trochę chora. Zachowywał się jakby był panem świata. Aczkolwiek po tym jak przeczytałam o jego dzieciństwie, wybaczyłam mu to xD. Po tym ta książka stała się czymś więcej niż sceny porno, w połowie ona dostała duszę, głębię xD. Po scenie jak pojechali polatać, ta historia stała się taka... ludzka.
Druga część natomiast podobała mi się bardzo. Stała się książką romantyczną. Tam już się nie pieprzyli tylko kochali i to tak nawet pięknie. Paru miejscach można lekko się wzruszyć a w innych uśmiechnąć.
Tak więc, moim zdaniem ta książka jest godna przeczytania, nawet jak ktoś patrzy z obrzydzeniem na takie sceny erotyczne to myślę, że też się spodoba. A w każdej części uwielbiam ich maile xDDD.
Trzecia część jest w trakcie czytania, tak więc jak skończę to napiszę jej recenzję. A w komentarzu napiszcie co wy sądzicie o tej książce :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)



